MINI-SZARLOTKI

Mamy jesień. Może nie do końca jeszcze piękną i złotą, no ale jesień. A jak jesień to muszą być jabłka. Chrupmy je na surowo, ale koniecznie przygotujmy pyszna szarlotkę! Przygotowanie mini-szarlotek jest szybkie, a efekt zadowoli każdego. Nie ma tutaj żadnej większej filozofii, przepis jest prosty jak drut 😉

Potrzebujemy:

jabłka – dowolny gatunek, ja jednak polecam szarą renetę

cynamon

imbir

suszona żurawina

płatki migdałowe

Jabłka kroimy w kostkę i smażymy w garnku. Dodajemy cynamon – ja go bardzo lubię, więc wsypuję sporo. Dodajemy starty korzeń imbiru. Pamiętajcie o tym, żeby jabłka się nie rozpadały. To nie ma być marmolada 🙂

Do kokilek wkładamy jabłuszka i dekorujemy żurawiną i płatkami migdałów. Pieczemy 15 minut w 180 stopniach C.